Ciekawa, niewielka serduszka o dość osobliwym wyglądzie - zarówno liście, jak i kwiaty, są nietuzinkowe. Ma stosunkowo duże wymagania i nie rośnie tak szybko, jak inne znane mi, serduszki. W tym roku po raz pierwszy sensownie zakwitła, ale to chyba ze względu na przeprowadzkę - powędrowała na nowy, cienisty skalniak z dość "dopieszczoną" glebą.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dicentra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dicentra. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 kwietnia 2013
niedziela, 4 grudnia 2011
Dicentra spectabilis 'Gold Heart'
Jeśli ktoś ogólnie lubi serduszki, to na pewno nie oprze się pierwszej odmianie o prawdziwie żółtych liściach, które utrzymują kolor przez praktycznie cały sezon. "Złote serce" posadzone w odpowiednim miejscu (półcień i zasobna gleba) rośnie bardzo ładnie, szybko stając się niesamowitą ozdobą ogrodu. Do tego zamiera znacznie później niż inne odmiany serduszki okazałej, które już w środkowej części lata są zazwyczaj nieładne i trzeba je wyciąć.
Kupiłem ją w lecie i do końca sezonu potroiła swoją wielkość, ale jak każda młoda roślina z in vitro - nie kwitła. Wiosną wyszła już jako ogromny krzaczek, z innymi serduszkami okazałymi czekałem po 2-3 lata na taki efekt!
Roślina na żywo robi niesamowite wrażenie, zwłaszcza gdy spośród mocno żółtych liści wychylają się, kontrastując, różowe kwiaty (typowe dla gatunku) - coś pięknego! Bardzo lubię serduszki, ale ta podoba mi się szczególnie i dlatego gorąco ją polecam, naprawdę świetna bylina!
Kupiłem ją w lecie i do końca sezonu potroiła swoją wielkość, ale jak każda młoda roślina z in vitro - nie kwitła. Wiosną wyszła już jako ogromny krzaczek, z innymi serduszkami okazałymi czekałem po 2-3 lata na taki efekt!
Roślina na żywo robi niesamowite wrażenie, zwłaszcza gdy spośród mocno żółtych liści wychylają się, kontrastując, różowe kwiaty (typowe dla gatunku) - coś pięknego! Bardzo lubię serduszki, ale ta podoba mi się szczególnie i dlatego gorąco ją polecam, naprawdę świetna bylina!
sobota, 3 grudnia 2011
Dicentra 'Burning Hearts'
Uwielbiam serduszki i mam ich u siebie dosyć sporo, więc kiedy pierwszy raz ujrzałem w internecie mieszańca 'Burning Hearts' od razu zapragnąłem włączyć tą roślinę do swojej kolekcji. Dosyć szybko udało mi się ją dostać, ale pierwsze podejście do tej rośliny zakończyło się fiaskiem. Przyszła do mnie wczesną wiosną, za wcześnie wystartowała (pewnie była trzymana w szklarni) i do tego była bardzo wyciągnięta. Posadzona do gruntu nie poradziła sobie i padła dosłownie po kilku dniach.
Drugi egzemplarz udało mi się zdobyć dzięki znajomemu. Dostałem od razu piękną kwitnącą roślinę, która ładnie wygląda aż do połowy lata.
Serduszka ta kwitła bardzo obficie, długo zdobiąc rabatę na której rośnie.
To świetna kompaktowa roślina, idealnie nadająca się do lekko ocienionych miejsc. Myślę, że nie należy jej sadzić ani w pełnym słońcu ani w cieniu. Liście tej odmiany mają wspaniały niebieskawy kolor i są bardzo filigranowe. Czerwono-bordowe kwiaty są dosyć nietypowe jak na serduszkę, co jeszcze zwiększa jej atrakcyjność. Mam nadzieję, że dobrze przezimuje i wiosną 2012 roku będzie znów cieszyć oczy nie tylko moje, ale i wszystkich którzy odwiedzają mój ogród realnie i wirtualnie.
Drugi egzemplarz udało mi się zdobyć dzięki znajomemu. Dostałem od razu piękną kwitnącą roślinę, która ładnie wygląda aż do połowy lata.
Serduszka ta kwitła bardzo obficie, długo zdobiąc rabatę na której rośnie.
To świetna kompaktowa roślina, idealnie nadająca się do lekko ocienionych miejsc. Myślę, że nie należy jej sadzić ani w pełnym słońcu ani w cieniu. Liście tej odmiany mają wspaniały niebieskawy kolor i są bardzo filigranowe. Czerwono-bordowe kwiaty są dosyć nietypowe jak na serduszkę, co jeszcze zwiększa jej atrakcyjność. Mam nadzieję, że dobrze przezimuje i wiosną 2012 roku będzie znów cieszyć oczy nie tylko moje, ale i wszystkich którzy odwiedzają mój ogród realnie i wirtualnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






