Bardzo ciekawa i niezmiernie rzadka w ogrodach, a szkoda bo jest naprawdę nietypowa i wygląda wręcz egzotycznie. Do tego jest to pradawna roślina wywodząca się w prostej linii od czasów, gdy na ziemi stąpały dinozaury - ten fakt, przynajmniej jak dla mnie, przemawia również na duży plus.
Widliczkę tą sklasyfikowałbym jako świetny, nietuzinkowy zadarniacz - należy jedynie pamiętać, że nie rozrasta się jakoś bardzo szybko, mimo że moja podwoiła "objętość" od wiosny do jesieni. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tej rośliny i na pewno będę chciał ja u siebie utrzymać. Póki co nie jestem absolutnie pewien jej mrozoodporności. Mam nieco sprzeczne informacje co do wytrzymałości tej rośliny, i wychodzi na to, że dopiero zima zweryfikuje czy poradzi sobie w moim ogrodzie.
piątek, 2 grudnia 2011
Ajuga reptans 'Sugar Plum'
Żeby na blogu nie zrobiło się tylko i wyłącznie żurawkowo, postanowiłem portrety żurawek przeplatać innymi roślinami.
Teraz padło na dąbrówki, gdyż również bardzo je lubię. To wdzięczne rośliny, a nowe odmiany nie są tak ekspansywne jak te najzwyklejsze, przed którymi wiele osób ma obawy - i może słusznie, potrafią naprawdę próbować "przejąć ogród".
'Sugar Plum' to jedna z nowszych odmian, stosunkowo mało u nas znana. Ma dosyć spore liście, osiągające nawet 6-7cm długości, a do tego bardzo nietypowe pastelowe ubarwienie.
Do odmiany tej podchodzę drugi raz, ale to nie z powodu że jest jakaś chimeryczna itp. - po prostu zima 2010/2011 skutecznie zaszkodziła większości moich dąbrówek i praktycznie kolekcję musiałem tworzyć od nowa...
Przyrasta dosyć ładnie, ale nie nazwałbym jej ekspansywną. Myślę że może być naprawdę ładnym wykończeniem przodu bylinowej rabaty - ze względu na dosyć kompaktową wielkość, w sumie dosyć typową dla dąbrówek (przynajmniej odmian A. reptans).
Teraz padło na dąbrówki, gdyż również bardzo je lubię. To wdzięczne rośliny, a nowe odmiany nie są tak ekspansywne jak te najzwyklejsze, przed którymi wiele osób ma obawy - i może słusznie, potrafią naprawdę próbować "przejąć ogród".
'Sugar Plum' to jedna z nowszych odmian, stosunkowo mało u nas znana. Ma dosyć spore liście, osiągające nawet 6-7cm długości, a do tego bardzo nietypowe pastelowe ubarwienie.
Do odmiany tej podchodzę drugi raz, ale to nie z powodu że jest jakaś chimeryczna itp. - po prostu zima 2010/2011 skutecznie zaszkodziła większości moich dąbrówek i praktycznie kolekcję musiałem tworzyć od nowa...
Przyrasta dosyć ładnie, ale nie nazwałbym jej ekspansywną. Myślę że może być naprawdę ładnym wykończeniem przodu bylinowej rabaty - ze względu na dosyć kompaktową wielkość, w sumie dosyć typową dla dąbrówek (przynajmniej odmian A. reptans).
Heuchera 'Sashay'
Strasznie długo pozostawała jedynie moim marzeniem, pogłębiającym się za każdym razem gdy napotykałem w internecie jej zdjęcia. Długo była w Polsce nieobecna, a gdy niby udało się ją kupić - najczęściej okazywało się, że to jednak nie ta odmiana. W końcu udało mi się ją dostać i w zasadzie od tego czasu jest stale dostępna i nie ma problemów z dołączeniem jej do kolekcji.
maj
Odmiana bardzo charakterystyczna, nie da jej się pomylić z żadną inną. Wspaniale kryzowane liście są z wierzchu intensywnie zielone i ciemno różowe od spodu.
lipiec
październik
Ta żurawka daje możliwość skontrastowania kształtu i faktury liści. Nie jest wściekle kolorowa, ale na pewno jest niezastąpiona w zestawieniach odmian żurawek. Zalicza się raczej do odmian średniej wielkości, kępy osiągają około 30-35cm średnicy.
Odmiana bardzo charakterystyczna, nie da jej się pomylić z żadną inną. Wspaniale kryzowane liście są z wierzchu intensywnie zielone i ciemno różowe od spodu.
Ta żurawka daje możliwość skontrastowania kształtu i faktury liści. Nie jest wściekle kolorowa, ale na pewno jest niezastąpiona w zestawieniach odmian żurawek. Zalicza się raczej do odmian średniej wielkości, kępy osiągają około 30-35cm średnicy.
Heuchera 'Mocha'
Gdy na nią spoglądam, to zadaję sobie pytanie: jak można nie lubić żurawek pochodzących od H. villosa? Wydaje mi się, że 'Mocha' jest naprawdę bardzo wyjątkowa i nie da się jej zastąpić - a przynajmniej ja nie znam drugiej odmiany w tym typie. Posiadam ją dzięki uprzejmości znajomej, dostałem ją jako niewielki krótkopęd. Na szczęście jest to odmiana szybko rosnąca i w ten sposób z maleństwa posadzonego latem 2010 mam już sporą kępę, z której nieraz coś "uszczknąłem".
lipiec
Żurawka ta zdumiewa kolorystyką, zwłaszcza w okresie gdy łapie niesamowite czerwone refleksy.
październik
Myślę, że właśnie jesienią i zimą odmiana ta ma najwspanialsze wybarwienie, chociaż przez cały sezon jest niewątpliwie ozdobą rabaty.
maj
wrzesień
Odmiana stanowczo warta uwagi, wręcz niezastąpiona w każdej kolekcji. Nazwa bardzo adekwatna, świetnie oddaje wybarwienie liści tej rośliny. Gorąco ją polecam, zwłaszcza że o wiele prościej ją obecnie kupić!
Żurawka ta zdumiewa kolorystyką, zwłaszcza w okresie gdy łapie niesamowite czerwone refleksy.
Myślę, że właśnie jesienią i zimą odmiana ta ma najwspanialsze wybarwienie, chociaż przez cały sezon jest niewątpliwie ozdobą rabaty.
Odmiana stanowczo warta uwagi, wręcz niezastąpiona w każdej kolekcji. Nazwa bardzo adekwatna, świetnie oddaje wybarwienie liści tej rośliny. Gorąco ją polecam, zwłaszcza że o wiele prościej ją obecnie kupić!
Heuchera 'Creme Brule'
W sumie niewiele jest żurawek, które komuś skojarzyły się z jedzeniem i od jedzenia właśnie pochodzi ich nazwa. 'Creme Brule' na pewno jest jedną z nich, ale w sobie coś takiego "smakowitego" - trzeba to przyznać. Słyszałem już wiele narzekań na żywotność tej odmiany; ponoć kaprysi i jest ciężka do utrzymania w ogrodzie. Ja swój egzemplarz kupiłem z 8 lat temu w pierwszym etapie zafascynowania ogrodem i wtedy nawet nie wiedziałem do końca, że to żurawka - tym bardziej nie wiedziałem jaka to odmiana. Po latach udało mi się dosyć łatwo ustalić odmianę, ponieważ jest bardzo charakterystyczna.
maj
Żurawka ta pięknie rośnie w moim ogrodzie i dzięki mocnej kolorystyce jest prawdziwą ozdobą rabat, wspaniale kontrastując z innymi roślinami.
czerwiec
Liście są delikatne wiosną, lecz z czasem stają się coraz bardziej skórzaste. Kolorystycznie jest to odmiana dosyć niezmienna w trakcie sezonu - dominują odcienie pomarańczu i delikatnej czerwieni.
wrzesień
Moja 'Creme Brule' rośnie na pół cienistym stanowisku w zasobnej glebie z domieszką torfu - i muszę przyznać, że ma się świetnie.W sumie to coraz ciężej dostać tą odmianę, nowinki w podobnej kolorystyce zdają się ją wypierać z rynku. Ja na pewno pozostanę jej wierny, skoro tyle lat niestrudzenie zdobi mój ogród!
Żurawka ta pięknie rośnie w moim ogrodzie i dzięki mocnej kolorystyce jest prawdziwą ozdobą rabat, wspaniale kontrastując z innymi roślinami.
Liście są delikatne wiosną, lecz z czasem stają się coraz bardziej skórzaste. Kolorystycznie jest to odmiana dosyć niezmienna w trakcie sezonu - dominują odcienie pomarańczu i delikatnej czerwieni.
Moja 'Creme Brule' rośnie na pół cienistym stanowisku w zasobnej glebie z domieszką torfu - i muszę przyznać, że ma się świetnie.W sumie to coraz ciężej dostać tą odmianę, nowinki w podobnej kolorystyce zdają się ją wypierać z rynku. Ja na pewno pozostanę jej wierny, skoro tyle lat niestrudzenie zdobi mój ogród!
czwartek, 1 grudnia 2011
Heuchera 'Licorice'
Ostatnio dochodzę do wniosku, że nieco zaniedbałem fotograficznie starsze odmiany żurawek. Najbardziej to widać w przypadku 'Licorice', którą mam odkąd pamiętam - a dobrych zdjęć tej odmiany wyszperałem raptem dwa i to obydwa z tego roku. Wychodzi na to, że wcześniej zawsze fascynowały mnie głównie nowinki, które dopiero co pojawiły się w moim ogrodzie.
Co mogę napisać o tej odmianie? W sumie to jest piękna, niezawodna i bardzo żywotna - nieczęsto ją odmładzam, a zawsze wygląda elegancko.
Przez te wszystkie lata, jak u mnie rośnie (i to kilka egzemplarzy) nigdy nie sprawiła mi żadnego problemu, nigdy nie musiałem o nią jakoś szczególnie dbać. Jest bardzo ciemna, jedynie wiosną młode liście są bardziej bordowe i bez marmurku. Potem szybko przybiera ciemny kolor i jest taka już do samego końca sezonu. Ogólnie jest bardzo charakterystyczna, mimo tylu lat (bo to stara odmiana) nie pojawiła się żadna podobna. Obecnie odkrywam ją na nowo, po fali emocji związanej z nowinkami - i coraz mocniej twierdzę, że jest niezastąpiona!
Co mogę napisać o tej odmianie? W sumie to jest piękna, niezawodna i bardzo żywotna - nieczęsto ją odmładzam, a zawsze wygląda elegancko.
Przez te wszystkie lata, jak u mnie rośnie (i to kilka egzemplarzy) nigdy nie sprawiła mi żadnego problemu, nigdy nie musiałem o nią jakoś szczególnie dbać. Jest bardzo ciemna, jedynie wiosną młode liście są bardziej bordowe i bez marmurku. Potem szybko przybiera ciemny kolor i jest taka już do samego końca sezonu. Ogólnie jest bardzo charakterystyczna, mimo tylu lat (bo to stara odmiana) nie pojawiła się żadna podobna. Obecnie odkrywam ją na nowo, po fali emocji związanej z nowinkami - i coraz mocniej twierdzę, że jest niezastąpiona!
Subskrybuj:
Posty (Atom)














