poniedziałek, 5 grudnia 2011

Heuchera 'Binoche'

Piękna francuska odmiana, którą zamówiłem w 2010 roku z Belgii. Przyszła jako kompletny "wypierdek", ale na szczęście szybko się zebrała i w tym roku mam już piękną, dorodną kępę.

czerwiec


Liście są bardzo ciemne, aksamitne i w budowie i kształcie bardzo podobne do tych u odmiany 'Frosted Violet' - zresztą obydwie odmiany to "dzieci" tego samego hodowcy i podejrzewam, że 'Binoche' pochodzi bezpośrednio od 'FV'.

lipiec


Żurawka ta utrzymuje stałą kolorystykę przez cały sezon, jedynie starsze liście łapią odcienie ochry i zieleni.

sierpień


Odmiana wyhodowana przez Dirka Scheys, introdukowana w 2010 i wielokrotnie nagradzana. Jest ładna, ale dosyć długo trzeba czekać aż kępa nabierze należytej gęstości - liście rosną na długich łodyżkach i młoda roślina jest bardzo "rozstrzelona".
Nazwana na cześć francuskiej aktorki Juliette Binoche.

Heuchera 'Autumn Leaves'

Żurawka ta wzbudza u mnie dwa skrajne uczucia, od zachwytu wiosną i latem aż po uczucie zawodu jesienią. Chyba jedyna żurawka, która jesienią wygląda najgorzej.
Do tego ciągle zastanawiam się skąd hodowca tej odmiany ma jej zdjęcia, bo przynajmniej w naszym klimacie 'Autumn Leaves' nigdy się tak nie wybarwia.

maj


Wiosną szybko wypuszcza nowe liście, które są mocno wybarwione i mają bardzo ładny kształt.

czerwiec


Ładny kształt kępy (jak i pojedynczych liści) utrzymuje się do końca lata. Potem ogonki liściowe się wyciągają, a liście w bardzo brzydki sposób się marszczą i takie już zostają. Bardzo mi się to nie podoba u tej odmiany, gdyż moim zdaniem żurawki powinny być właśnie jesienno-zimową ozdobą ogrodu. W przypadku 'Autumn Leaves' trzeba czekać znów do wiosny, aby nabrała ładnego wyglądu. Kolorystyka niby unikatowa, ale myślę że tą odmianę szybko wyprą inne kultywary w tym typie - jak tylko się pojawią.

sierpień

Heuchera 'Mint Julep'

Ogólnie rzecz biorąc wszystko wskazuje na to, że "żółtki" wśród żurawek mnie nie lubią, a może nie lubią mojego ogrodu? Niektórym rosną pięknie, mnie nie bardzo. Większość po zimie 2010/2011 była tak słaba, że do porządku wyglądały dopiero końcem sezonu. Moja pierwsza 'Mint Julep' nie zebrała się praktycznie wcale, w październiku miała może z 5-6 miniaturowych listków...
Okaz prezentowany na zdjęciach, to drugie podejście do tej odmiany - pierwsza sztuka jednak nie napawała mnie optymizmem.

lipiec


Kupiona w lipcu druga sztuka wygląda jako tako, ale w sumie to mnie nie powala. Nie rozrosła się prawie wcale, ale aby tyle że nie "rośnie wstecz"

wrzesień


październik


Ogólnie to żurawka o wspaniałym wybarwieniu, podobna w lecie do żurawki 'Muscat'. Jesienią wybarwia się zupełnie inaczej, ale również bardzo intensywnie. Mam nadzieję, że tym razem dobrze przezimuje i na wiosnę będę mógł napisać - że polecam ta odmianę. Póki co mam odnośnie jej mieszane uczucia.

Heuchera 'Cascade Dawn'

Kupiona w 2010 roku jako maluszek i odmiana kompletnie mi nie znana - zamówiłem ją na zasadzie, że zazwyczaj biorę wszystkie odmiany, których jeszcze nie posiadam. I tu nastąpiło miłe zaskoczenie bo 'Cascade Dawn' jest naprawdę ciekawa i pięknie komponuje się z innymi żurawkami.

sierpień


wrzesień


W pierwszym roku nie zdążyła urosnąć jakoś spektakularnie, ale posadziłem ją jesienią - więc nie miała w sumie kiedy. Od wiosny 2011 nabrała lepszego tempa i do końca sezonu stała się już dość dorodną kępą.

wrzesień


Żurawka ta osiąga średnią wielkość, liście mają około 6-7cm i są matowe oraz aksamitne i przez to nieco podobne do 'Velvet Night'. Pięknie przebarwia się jesienią, młode liście łapią unikatowe pastelowe odcienie fioletu i bordo. Warto ją nabyć, zwłaszcza że ostatnimi czasy zrobiła się o wiele łatwiej dostępna.

niedziela, 4 grudnia 2011

Heuchera 'Pinot Gris'

Jedna z trójki francuskich odmian o pierwszym członie nazwy 'Pinot' i myślę, że z tej trójki najbardziej spektakularna. Do tej pory nie spotkałem odmiany chociaż trochę podobnej do tej, dlatego uważam że jest to nieodzowny element kolekcji żurawek. jej kolorystyka jest tak niesamowita i zmienna, że na pewno każdy ją doceni.

czerwiec


Dostałem ją jako niewielką sadzonkę, ale już wtedy zachwycała mnie kolorystyką.

lipiec


Rosła dosyć szybko i już pod koniec pierwszego sezonu u mnie wyglądała naprawdę pięknie.

październik


Najbardziej jednak zaskoczyła mnie jesienią 2010 roku, kiedy to niesamowicie się przebarwiła. Nie potrafiłem przejść koło niej obojętnie. Jej liście zaszły intensywnym różem, były wręcz nierealne!

maj


Stwierdzam, ze 'Pinot Gris' jest jedną z najpiękniejszych odmian, które posiadam. O każdej porze roku wygląda nieco inaczej, ale zawsze niesamowicie i interesująco. Naprawdę wspaniała ozdoba ogrodu!

Heuchera 'Sugar Frosting'

Jedna z pierwszych żurawek, które pojawiły się w moim ogrodzie. Kupiona już dobre 7-8 lat temu i od tamtego czasu świetnie się u mnie sprawdza. Kiedyś była oferowana przez Plantpol, obecnie raczej ciężko ją dostać - a szkoda, bo to naprawdę sprawdzona odmiana. Jest żywotna i nawet po bardzo kiepskiej zimie szybko się regeneruje i pięknie wygląda. Również nie trzeba jej zbyt często odnawiać czy odmładzać, potrafi długo dobrze rosnąć w jednym miejscu.

czerwiec


lipiec


sierpień


październik


Kolorystycznie jest dosyć podobna do nowszej 'Silver Scrolls', jednak ma nieco inny kształt liści i budowę. Wiosną i jesienią, drobne listki tej żurawki, łapią sporo fioletu, w sezonie letnim pozostają prawie całkowicie srebrne.